Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania i podwieczorki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Śniadania i podwieczorki. Pokaż wszystkie posty
Muszę się Wam do czegoś przyznać.
Mam ogromny problem z drugim śniadaniem. Często się zastanawiam co zjeść i co dać dzieciaczkom, żeby było pełnowartościowe, zdrowe i zapełniło im brzuszki na jakiś czas. Nie chcę ich zapychać zwykłymi kupnymi jogurtami, które tak na prawdę nie wiele dobrego dają naszym dzieciom. Wpadłam więc ostatnio na pomysł "przetestowania" na moich pociechach trochę innego koktajlu. Eksperyment się przyjął, koktajl był już robiony wielokrotnie. Polecam :-)




Potrzebujemy:

- 250 ml mleka migdałowego
- 1 dojrzały banan
- garść mrożonych truskawek
- 1 dojrzała gruszka
- nasiona Chia

Truskawki rozmrażamy, wszystkie składniki powinny być w temperaturze pokojowej.
Mleko wlewamy do blendera, dorzucamy pokrojonego banana, obraną i pokrojoną gruszkę oraz miękkie truskawki. Wszystkie składniki blendujemy tak, aby otrzymać gładką konsystencję. Koktajl rozlewamy do szklanek i sypiemy nasiona Chia. 
Smacznego :-)


Kolejny wpis z serii "Co do jedzenia do przedszkola / szkoły?" 

Zdradzę Wam przepis na wyjątkowo maślane i pulchne drożdżowe bułeczki, które w Naszym domu znikają w mgnieniu oka. Zrobienie ich zajmuje niewiele czasu, a uwierzcie, że nie pożałujecie. Bułeczki można zrobić z dowolnym dżemem, czekoladą lub po prostu suche. Ja zrobiłam z konfiturą truskawkową własnej roboty :-)
Mój syn chętnie zabiera te bułeczki ze sobą do przedszkola. Za zwyczaj 2 bułeczki zostawiam puste, z racji tego, że M. lubi mnie zaskakiwać i często wyskakuje z hasłem "chcę tę bułeczkę z serkiem / suchą". Staram się, żeby nic mnie nie zaskoczyło ;-)


Potrzebujemy:
- 500 g mąki + 3 łyżki
- 100 g cukru
- 2 jajka
- 30 g świeżych drożdży
- 250 ml mleka (ciepłego)
- szczypta soli
- 100 g masła


W garnku podgrzewamy mleko. Ciepłe (nie gorące!) mleko wlewamy do wysokiego, plastikowego pojemnika i łączymy z pokruszonymi drożdżami, dodajemy łyżkę cukru i 3 łyżki mąki, całość mieszamy, przykrywamy ręcznikiem i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10 - 15 minut.



W rondlu rozpuszczamy masło, dodajemy resztę cukru i mieszamy. Do miski wsypujemy przesianą mąkę, sól, jajka. Dodajemy przestudzone masło oraz wyrośnięty zaczyn. Całość mieszamy widelcem, aż do połączenia składników, następnie ciasto wykładamy na oprószoną mąką stolnicę i dokładnie wyrabiamy ok. 5 - 7 minut co jakiś czas podsypując mąkę w razie potrzeby. 

Wyrobione ciasto wkładamy do miski oprószonej mąką i przykrywamy ręcznikiem. Miskę umieszczamy w ciepłym miejscu (ja zawsze daję pod kołdrę ;-)) na ok. 45 minut lub do czasu, aż podwoi swoją objętość. 





Wyrośnięte ciasto wykładamy na stolnicę i dzielimy na 9 części. Nie wałkujemy! Ciasto spłaszczamy rękami i na każdy kawałek nakładamy konfiturę (2 łyżeczki). Ciasto zawijamy i formujemy na kształt bułeczek.







Gotowe bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, tak, aby się ze sobą stykały i smarujemy mlekiem. Blaszka powinna być kwadratowa o długości boku ok. 22 cm.


Bułeczki pieczemy w nagrzanym do 180 piekarniku (góra - dół) przez ok. 30 minut, tak, aby góra była dobrze przyrumieniona. 






Smacznego :-)



Kiedyś to był zwykły koktajl truskawkowy, który mama czy też babcia robiła w upalne dni. No nic, trzeba iść z duchem czasu, podążać za trendami. Dlatego też, przedstawiam Wam Nasz sposób na cudowne, upalne dni. Nie tylko chłodzi, ale i syci, co dla mnie jest bardzo ważne, bo kiedy dzieciaczki wypiją sporą porcję owego napoju, wiem, że przynajmniej nie są głodne. Oto SMOOTHIE truskawkowe ;-)




Potrzebujemy:
- ok. 150 g umytych truskawek
- 1 duży jogurt
- 2 kostki lodu

Wszystkie składniki blendujemy! I oto cały sekret. Nasz sposób na najlepszy napój chłodzący.


Milion Smaków Truskawek - druga edycja
Idealna propozycja na szybkie śniadanie lub też podwieczorek.
Bułeczki, które muszę robić co sobota na śniadanie, na specjalne życzenie mężczyzn w naszym domu. Ilość sposobów zjedzenia bułeczek nieograniczona! Z owocami, z dżemem, ze śmietaną lub też na sucho :-)
Przygotowanie nie zajmie Wam więcej jak 10 minut.




Potrzebujemy:
- 220 g przesianej mąki
- 2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 5 łyżek masła
- 1 łyżka brązowego cukru
- ok. 50 g czekolady deserowej i białej pokrojonej w małą kostkę
- ok. 80 ml mleka

Mąkę przesiać do miski, dodać masło i wyrabiać palcami, aż masa będzie przypominała zacierki. Dodajemy cukier i czekoladę i mieszamy. Następnie dolewamy mleko i wyrabiamy ciasto. Konsystencja ciasta nie powinna być zbyt klejąca, ale gdyby była za sucha należy dolać jeszcze trochę mleka. Ciasto umieszczamy na oprószonej mąką stolnicy i wałkujemy na prostokąt o wymiarach ok. 10 x 15 cm i grubości ok. 2,5 cm. Ciasto kroimy na 9 kawałków. Bułeczki układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wkładamy do piekarnika nagrzanego do 220°. Pieczemy ok. 10 - 12 minut, aż wyrosną i nabiorą złocistego koloru.
Bułeczki idealnie smakują jeszcze na ciepło.
Przepis pochodzi z książki z serii "Z kuchennej półeczki".


Smacznego :-)
Jedna z moich propozycji na śniadanie to upieczone bułeczki moczone w jajku i mleku. Przysmak nie tylko naszych dzieci, ale także nasz. Śniadanie jest ekspresowe w przygotowaniu, a zarazem nie są to nudne kanapki, które u nas nie mają prawa bytu. Możliwości podania zdają się nie mieć końca, bo od najprostszego posypania brązowym cukrem, przez dodanie owoców można skończyć na dodaniu kostki czekolady do środka :-)


Potrzebujemy:
- bułka pokrojona na kromki o grubości ok. 2 cm  (bułki najlepiej z dnia poprzedniego)
- 1 jajko
- 150 ml mleka
- olej kokosowy lub rzepakowy

Jajko rozbijamy do głębokiego talerza i roztrzepujemy widelcem, następnie dolewamy mleko i mieszamy do połączenia się składników. Kromki namaczamy z każdej strony w jajku i mleku.
Na rozgrzaną patelnię z odrobiną oleju kładziemy namoczone kromki bułki. Pieczemy ok. 2 minuty lub do czasu kiedy zyskają ładny, złoty kolor z każdej strony. Tak upieczone bułeczki posypujemy czym tylko chcemy :-)

Jeżeli chcemy bułki z czekoladą w środku, wystarczy, że pokroimy bułkę na kromki o grubości ok. 4-5 cm. Od dołu nożem robimy niewielkie nacięcie i umieszczamy kostkę gorzkiej czekolady. Proces pieczenia wygląda jak powyżej.


Smacznego ☺
W tym roku ruszyła już IV edycja kampanii edukacyjno-informacyjnej '5 porcji warzyw, owoców lub soku' dlatego postanowiłam, że dział Gotowanie wzbogacę o przepisy na szybkie, smaczne i bardzo zdrowe soki, które Wasze dzieci pokochają.


Tym razem wybór padł na...

- 3 duże jabłka
- 1 duży banan
- 1 dojrzałe, miękkie mango

Banan razem z obranym i pokrojonym mango blendujemy.
Umyte, obrane jabłka przeciskamy przez sokowirówkę. Soki łączymy i gotowe!

Na koniec, tradycyjnie kilka słów o owocach, które wykorzystaliśmy do naszego soku. 

Jabłka - poprawiają perystaltykę jelit, wspomagają trawienie, są bogate m. in. w witaminy C, B, żelazo, magnez, wapń, potas
Banan - jest przede wszystkim bogaty w potas oraz magnez. Ponad to wspomaga pracę mózgu oraz układu pokarmowego. Te żółte owoce posiadają mnóstwo witamin m. in. A, B1, B2, B3, B5, B6, B11, B12, C, D, E, K
Mango - jest bogatym źródłem witaminy C oraz witamin z grupy B, które wzmacniają system odpornościowy. Zawiera dużo potasu, magnezu i miedzi

Nie wszystkie dzieciaczki chętnie zajadają owoce i warzywa. Nie raz słyszę, kiedy znajomi opowiadają jak bardzo muszą się nagimnastykować, żeby dziecię zjadło owoc. Moja dzisiejsza propozycja to sok owocowo-warzywny. Tak proste, że aż człowiek na to nie wpadnie ;-)



Potrzebujemy:
- 3 duże jabłka
- 1/2 małego ananasa
- 1 kiwi
- 3 marchewki

Jabłka myjemy, obieramy i kroimy na ćwiartki. Ananas obieramy i wykrawamy środek. Kiwi obieramy i kroimy na pół. Marchewki myjemy i obieramy. Wszystkie składniki przepuszczamy przez sokowirówkę. Gotowe. 

Na koniec, kilka słów o naszych składnikach.

Jabłka - to owoce bogate w witaminę C, mają właściwości odkwaszające organizm. Ponad to jabłka są źródłem żelaza, które zapobiega anemii.
Kiwi - owoc, który jest prawdziwą bombą witaminową, zawiera m.in. witaminy C, B, E, K, miedź, żelazo, cynk, potas, wapń, magnez. 
Ananas - jest źródłem manganu, żelaza i miedzi, pierwiastków odpowiedzialnych za kondycję naszych kości. Owoc ten zapobiega również zaparciom i wzdęciom. 
Marchewka - na temat marchewki można pisać bez końca. Lista witamin i składników mineralnych jest bardzo imponująca, dlatego wymienię te, których nie było w trzech poprzednich składnikach naszego soku. Są to: witaminy A, B1, B6, H, PP. A także sód, fosfor, cynk, kwas foliowy.
Z podwieczorkiem zawsze mam największy problem. O ile moja kreatywność dotycząca śniadań, obiadów i kolacji mnie zadowala, tak z podwieczorkiem mam problem. No bo ileż można jeść budyń, kisiel, ciasto, czy sałatki owocowe? Na uwadze mam również moją młodszą pociechę, która jeszcze nie wszystko je.
Spędzając deszczowe popołudnie w kuchni, cudownie mnie olśniło. Deser błyskawiczny i baardzo zdrowy.





Potrzebujemy:
- 3 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
- 3 łyżki jogurtu naturalnego
- 5 łyżek musu jagodowego (zblendowanać i przeciśnąć przez sito rozmrożone jagody)
- 1 łyżeczka syropu z agawy, melasy lub po prostu cukru


Ugotowaną kaszę blendujemy i łączymy z jogurtem, musem z jagód oraz syropem. Wszystkie składniki dokładnie mieszamy.


A nie mówiłam? Nie licząc tych 15 minut gotowania kaszy, deser jest ekspresowy w przygotowaniu. ☺
Moje dzieci, jak już kiedyś pisałam, różnią się wszystkim. Nawet tym, że M. lubi kwaskowate smaki, za to nie lubi nowości - tu mnie zaskoczył. Chętnie skosztował i mu smakowało.
H. nie lubi kwaśnych smaków, także musiałam jej trochę dosłodzić ;-). No i Ona zje wszystko, nawet to co się rusza ;-)


Smacznego dla Waszych pociech ☺
Obsługiwane przez usługę Blogger.