Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki i naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Placki i naleśniki. Pokaż wszystkie posty
Wiecie dlaczego uwielbiam weekendy? No przecież nie dlatego, że nie muszę iść do pracy, bo ja, przecież nie pracuję ;-) Spać też jakoś szczególnie długo nie śpię, bo dzieci litości nie mają. Niby nie mogę narzekać bo szybciej, niż o 7 z łóżka nie wychodzę, ale szczyt marzeń to też nie jest. 
Weekendy kocham za to, że możemy zjeść takie rodzinne śniadanie! Bez pośpiechu. Wszyscy razem. W ciągu tygodnia niestety nie ma na to fizycznej możliwości. Dlatego warto celebrować te dwa wolne dni w tygodniu. Ostatnio mamy fazę na śniadaniowe pancakesy, tym razem w wersji bananowej. 




Potrzebujemy:

- 150 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia 
- 70 ml mleka
- 1 jajko
- 2 duże, dojrzałe banany
- 2 łyżki brązowego cukru (jeżeli ktoś lubi słodkie ;-))

- owoce, syrop klonowy, konfitura

Mąkę wraz z proszkiem do pieczenia przesiać do miski. Następnie dodajemy jajko i mleko, miksujemy do uzyskania gładkiej masy. Banany rozgniatamy widelcem, wrzucamy do miski i miksujemy do połączenia się składników. 
Placki pieczemy na patelni bez dodatku tłuszczu.

Smacznego :-)

W taki upał jak dziś, jeść się nie chce. Ale trzeba. Szczególnie dotyczy się to dzieci, moje mają w zwyczaju, że przed 13 zawsze obiad jest. Ale co robić kiedy za oknem prawie 40, w domu 27, a jeszcze teraz przy garach stać!? Ja mam na to sprawdzony sposób.
Szybkie w przygotowaniu, pulchne, sycące i przeeepyszne placki z przepisu mojej babci. Niezawodny obiad, kiedy na podwórku upał, gotować się nie chce, a zjeść by się "coś" zjadło.

Potrzebujemy:

- 3/4 szklanki kefiru
- 1/4 szklaki gazowane wody mineralnej
- 1 łyżka oleju
- 10 łyżek mąki
- 1/2 łyżeczki brązowego cukru
- 1/2 łyżeczki sody
- 1 jajko

- olej kokosowy do pieczenia
- zblendowane truskawki (w zamrażarce czeka jeszcze 9 kg ;-))
- borówki, porzeczki

Wszystkie składniki umieszczamy w misce i dokładnie miksujemy, aż masa będzie jednolita.

Na rozgrzaną patelnię w kształcie buzi misia dajemy odrobinę oleju kokosowego. Kiedy patelnia będzie już nagrzana, łyżką nakładamy ciasto i równo rozprowadzamy. Placuszki pieczemy z każdej strony do czasu aż lekko się zarumienią.

Smacznego :-)

Nasza przygoda z batatami jest krótka, acz bardzo smaczna i .... słodka :-) Małżon mój śmieje się ze mnie, że nie mogę chodzić po spożywczakach bez listy, bo zawsze kończy się tym, że pakuje do wózka co tylko wpadnie mi w ręce, a potem czeka nas ciężka rozkmina co z TYM zrobić. Tak też było w przypadku batatów. Postanowiłam podzielić się z Wami moim sposobem na bataty, ażeby zaoszczędzić Waszego czasu na kombinowanie. Od razu uprzedzam, że bataty faktycznie są trochę słodkie, ale baardzo smaczne i co ważne, są zdrowe! Bataty mają wysoką zawartość błonnika, dużą zawartość manganu, witaminy A, B5, B6.

Placki, które przygotowałam z tych słodkich bulw, były pieczone w piekarniku. 



Na ok. 10 placków potrzebujemy:

- 1 duży batat
- 1 cebula
- 1 mała marchewka
- 2 łyżki mąki gryczanej
- 1 łyżka mleka
- 1 jajko
- sól, pieprz

Batat, cebulę oraz marchewkę trzemy na tarce z dużymi oczkami. Następnie dodajemy jajko i mleko. Wszystko dokładnie mieszamy ręką. Na koniec wsypujemy mąkę wraz z solą i pieprzem, ponownie wszystko mieszamy. 
Piekarnik nagrzewamy do 190°. Blachę wykładamy papierem do pieczenia i delikatnie smarujemy oliwą z oliwek. Placki formujemy w dłoniach i układamy na blasze. Placki pieczemy ok. 20 minut. Po tym czasie przewracamy je na drugą stronę i pieczemy jeszcze ok. 2 minuty. 



My placki jedliśmy z jajkiem sadzonym, śmietaną oraz szczypiorkiem. 



Smacznego! :-) 


Tym razem wybór padł na mąkę owsianą. Placuszki są delikatne i mięciutkie, idealnie komponują się ze słodkim smakiem mango.


Potrzebujemy:
- 1 1/2 szklanki mąki owsianej
- 1 łyżeczka sody
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 1 1/4 szklanki kefiru
- 1/4 szklanki oleju
- szczypta soli

Wszystkie składniki umieszczamy w misie miksera i mieszamy, aż uzyskamy konsystencję gęstej śmietany.
Placuszki pieczemy na rozgrzanej patelni z dodatkiem oleju kokosowego.

Sos jogurtowy z mango:
- szklanka jogurtu greckiego
- 1/2 mango

Mango obieramy, kroimy na kawałki i blendujemy z jogurtem.


Smacznego ☺
To, że uwielbiamy wszelkie naleśniki i placuszki już wiecie. Dlatego prezentuję Wam przepis na kolejny, szybki obiad. Przepisów na te małe amerykańskie pancakesy jest mnóstwo. Jedne są delikatne i puszyste, inne gumowe i twarde. Jednym bliżej do oryginału, innym zupełnie nie po drodze. Te, które prezentuję dzisiaj, są bardziej podobne do polskich naleśników, są na prawdę smaczne i bardzo łatwe w przygotowaniu.



Potrzebujemy:
- 140 g przesianej mąki
- 1 jajko
- 200 ml mleka
- 2 łyżki roztopionego masła
- 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli
- 1 jabłko pokrojone na cienkie plasterki
- ulubione owoce


Jajko ubijamy mikserem na puszystą masę, dodajemy pozostałe składnik i miksujemy, aż uzyskamy konsystencję gęstej śmietany.
Ciasto nakładamy łyżką na rozgrzaną patelnię z odrobiną tłuszczu. Po nałożeniu ciasta na patelnię, na surową stronę placuszka układamy 2 plasterki jabłka i delikatnie 'wciskamy' do środka, po czym dolewamy jeszcze trochę ciasta, tak, aby zakryć jabłka. Po ok. 2-3 minutach przewracamy placuszki na drugą stronę i smażymy kolejne 2-3 minuty.
Placuszki podałam dodatkowo ze śmietaną, borówkami, bananem, gruszką i truskawkami.

Smacznego :-)


Idealnych placków z kaszy jaglanej szukam od dłuższego czasu, no i zgodnie z powiedzeniem szukajcie a znajdziecie, właśnie znalazłam☺
Są idealne, co ważne przypadły do gustu nie tylko mnie, ale także dzieciom.
Placuszki są szybkie w przygotowaniu, mają delikatny smak i cudownie komponują się z sosem z jagód.
Samo zdrowie :-)



Potrzebujemy:
- 250 g ugotowanej kaszy jaglanej
- 2 jajka
- 1 łyżeczka cukru wanilinowego
- 100 ml mleka
- 100 g mąki pszennej
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- szczypta soli


Ugotowaną kaszę wsypujemy do miski razem z cukrem, żółtkami oraz mlekiem i blendujemy na gładką masę. Następnie dodajemy przesianą mąkę wraz z proszkiem do pieczenia.
W drugiej misce białka ze szczyptą soli ubijamy na sztywno. Ubite białka dodajemy po trochu do ciasta i mieszamy szpatułką.

Placki pieczemy na rozgrzanej patelni z odrobiną oliwy.


Sos:
- 200 g mrożonych lub świeżych jagód
- 150 ml jogurtu (dałam pół na pół jogurt grecki i zwykły, dzięki temu spod nie był bardzo lejący)
- 1 łyżka syropu z agawy lub cukru trzcinowego


Jagody miksujemy i przecieramy przez sito, dzięki temu sos będzie bardzo aksamitny. Łączymy z jogurtem i syropem.
Podawać z ciepłymi placuszkami.
Smacznego ☺




Przepis jest lekko zmodyfikowany i pochodzi z bloga cookbakewithme.
Na deser, podwieczorek, a nawet na obiad, kiedy dziecię nie chce jeść. Omleciki biszkoptowe z bitą śmietaną i musem truskawkowym. Rewelacja!
Czas jaki musimy poświęcić na przygotowanie to maksymalnie 20 minut łącznie z pieczeniem.



Potrzebujemy:

- 2 jajka
-1 łyżka cukru
- 2 łyżki mąki

Piekarnik nagrzać do 180 stopni C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Do plastikowej miski wbić białka jajek, ubić je na prawie sztywną pianę, następnie dodawać stopniowo cukier. Kiedy białka będą ubite dodać żółtka i zmiksować tylko do połączenia się składników. Dodać mąkę i powtórzyć krótkie miksowanie na małych obrotach do otrzymania jednolitej masy.
Masę wyłożyć łyżką w 4 miejscach na przygotowanej blaszce i rozprowadzić na placki o średnicy ok. 10 cm. Wstawić do piekarnika i piec przez ok. 9-10 minut.
Wyjąć z piekarnika, przełożyć z papierem na blat i zdjąć z blaszki, w razie potrzeby podcinając od spodu nożem. Od razu po zdjęciu złożyć w dłoniach na pół i tak złożone postawić pionowo w pojemniku.
Gdy omlety chwilę przestygną można przełożyć je bitą śmietaną i musem truskawkowym. Z resztą omlety możemy jeść z czym tylko chcemy.

Przepis pochodzi z Kwestii Smaku.

Naleśniki gryczane robiłam po raz pierwszy, są trochę suchsze niż normalne, ale przepyszne! I ten farsz z zielonej soczewicy, dużej ilości cebuli i pieczarek mmmmm....
.... na prawdę polecam!



Naleśniki zawsze robię według przepisu królowej gotowania Julii Child. Są po prostu idealne.
Farsz jest moją twórczością. Coś mi ostatnio gwiazda kreatywności przyświeca ;-)


Przepis podstawowy na naleśniki:
- 1 szklanka mąki uniwersalnej (ja tym razem użyłam mąki gryczanej)
- 2/3 szklanki zimnego mleka
- 2/3 szklanki zimnej wody
- 3 duże jajka
- 1/4 łyżeczki soli
- 3 łyżki stopionego masła


Zmiksować wszystkie składniki na gładką masę i wstawić do lodówki na minimum 30 minut. Przez ten czas cząsteczki mąki wchłoną płyn przez co naleśniki będą delikatniejsze.


W między czasie przygotowujemy farsz.
Potrzebujemy:
- 3/4 szklanki zielonej soczewicy
- 1 duża cebula
- 6 większych pieczarek
- 1 pomidor
- pęczek szczypiorku
- śmietana 18%
- sól, pieprz


Soczewicę zalewamy wodą na 25 minut, po tym czasie zagotowujemy wodę i wrzucamy namoczoną soczewicę. Gotujemy ok. 30 minut na 'małym ogniu'. Na 10 minut przed końcem gotowania dodajemy sól. Cebulę siekamy, umyte pieczarki kroimy na małe plasterki.
Na patelnię wlać oliwę, dodać pokrojoną w kostkę cebulę i zeszklić ją. Następnie dodajemy pieczarki i smażymy ok. 10 minut.
Ugotowaną i odsączoną soczewicę łączymy z pieczarkami i cebulą, na koniec dodajemy pomidor pokrojony w małą kostkę, sól i pieprz do smaku.
Kiedy mamy gotowy farsz, przystępujemy do pieczenia naleśników.
Natłuścić patelnię niewielką ilością stopionego masła. Wlać 3 łyżki ciasta naleśnikowego i przechylając patelnię na wszystkie strony, rozprowadzić je równomiernie po całym dnie. Smażyć ok. 1 minuty, przewrócić na drugą stronę i również krótko smażyć.
Na gotowe naleśniki nakładać farsz, łyżkę śmietany i szczypiorek do smaku.


Na koniec jeszcze kilka słów na temat soczewicy, po co ją jeść?



Soczewica to jedno z najzdrowszych warzyw strączkowych, niestety nadal jest mało doceniana.
Ilością białka (28g w 100g) przewyższa mleko. Soczewica posiada bardzo niski indeks glikemiczny dlatego spokojnie mogą ją jeść osoby chore na cukrzycę. 

Soczewica bogata jest w takie witaminy jak B1, B2, B6 oraz kwas foliowy, a także magnez, fosfor, cynk i żelazo. Polecana jest szczególnie dla:
● osób ze skłonnościami do anemii,
● chorym na cukrzycę,
● kobietom w ciąży i planującym dziecko
Soczewica stanowi bogate źródło lizyny. Ten cenny aminokwas odpowiada za budowę kości i mięśni.

Soczewica występuje w czterech kolorach: czerwona, zielona, żółta i brązowa. Na pierwszy rzut zielona. Już niebawem zaproponuję Wam zupę krem z czerwonej soczewicy. Zaglądajcie!


Smacznego! ☺

Mąka z pestek dyni to mój najnowszy zakup. Mąka ta dostępna jest w sklepie ze zdrową żywnością. Warto wprowadzać ją do codziennej diety. Mąka z pestek dyni zawiera cynk, żelazo i selen, potas, wapń, magnez, fitosterole roślinne, oraz wiele witamin m.in. prowitaminę A, witaminy z gruby B, witaminę C, PP), błonnik.
Niekoniecznie trzeba od razu w 100% rezygnować z mąki pszennej, ale można mieszać pół na pół, tak jak to zrobiłam w poniższym przepisie.





Jeżeli brakuje Wam pomysłów, co zrobić na obiad to polecam ; -)





Potrzebujemy:


- 1/2 szklanki mąki z pestek dyni
- 1/2 szklanki mąki pszennej
- 1 jajko
- 1 szklanka maślanki
- 1/4 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka sody
- szczypta soli
- 1/4 szklanki oleju rzepakowego


Wszystkie składniki należy umieścić w misce i wymieszać na gładką masę o konsystencji gęstej śmietany.


Placuszki smażymy na patelni z odrobiną oliwy, po 2 - 3 minuty z każdej strony.







U mnie tym razem placki były z musem jabłkowym, jabłkowo-dyniowym, dżemem wiśniowym oraz cukrem pudrem.


Polecam! ☺

Obsługiwane przez usługę Blogger.