PUZZLE - najlepsza zabawa

/
1 Komentarze
Puzzle są w naszym domu zabawą numer 1.
Nawet klocki nie są tak istotnym elementem (chyba, że Tata wybuduje ogromny samolot albo koparę!) codziennej zabawy jak właśnie wspomniane puzzle.
Nasza przygoda z nimi zaczęła się dość szybko. Osobiście jestem zwolenniczką kupowania dziecku książek, kolorowanek czy właśnie puzzli.


Zaczęłam od drewnianej układanki kupionej przypadkiem, jednak widząc zacięcie z jakim M. do tego podszedł utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto coś nie coś dokupić.





Jako następne w naszym zbiorze pojawiły się puzzle 2+ firmy Trefl i trzeba przyznać, są wykonane świetnie. Co ważne dla małych rączek, tektura jest gruba, dzięki temu dobrze się ją trzyma. W pudełku znajduje się zestaw, który składa się z 2, 3 i 4 elementów, tak więc są idealne na sam początek. Dziecko jest w stanie stosunkowo szybko je rozpracować, nie męcząc się przy tym jednocześnie.





Z serii 2+ mamy również puzzle, które były prezentem świątecznym jeszcze przed drugimi urodzinami, tak więc ciekawa byłam czy również zostaną tak szybko rozpracowane. Po raz kolejny zostałam bez słowa, kiedy po 4 próbach i wspólnym ułożeniu M. radził sobie z nimi w mgnieniu oka. Puzzle również godne polecenia.






Zainspirowana fascynacją dzieciaczka do puzzli postanowiłam znaleźć coś trochę innego. Tak, aby połączyć jego ulubioną zabawę z 'nauką'. W ręce wpadła mi 'Marcheweczka Laboratorium Edukacyjne'.

Zestaw składa się z 3 kompletów:
- motyla, gdzie trzeba dopasować kształt i kolor
- stonogi, gdzie układa się alfabet
- gąsienicy, gdzie trzeba dopasować puzzle z cyferkami

Zestaw również godny polecenia, dziecko szybko przyswaja sobie wiedzę z zakresu nauki alfabetu. Przedział wiekowy określony jest jako 3 do 6 lat.










W swojej kolekcji M. posiada również puzzle firmy Castorland, które występują w różnych seriach. Moim zdaniem najlepsza jest seria MAXI.






Seria, gdzie w jednym opakowaniu znajdują się 4 pojazdy, również jest godne polecenia.






Jako ostatnie w naszym zbiorze pojawiły się puzzle o samolotach firmy Trefl 4+ i to jest nasze wspólne zajęcie. Bo o ile z 20 elementami trzylatek sobie radzi, tak większej ilości sam nie jest w stanie ułożyć. Przynajmniej możemy wspólnie, kreatywnie spędzać czas :)






Możesz także polubić

1 komentarz:

  1. hehe, puzzle z koparką muszą być ;-)
    pozdrowienia dla Was!

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.